Akademia Piłki Siatkowej

Bardzo udany weekend Akademii Piłki Siatkowej Rumia.

Mimo porażki pierwszego zespołu w meczu II ligi ubiegły weekend był bardzo udany dla siatkarek APS. Zespół kadetek gładko wygrał kolejny mecz, a młodziczki w imponującym stylu zdobyły Puchar Prezydenta Białegostoku.

 

 

W sali Szkoły Podstawowej nr 9 w sobotni poranek odbył się mecz w ramach rozgrywek o Mistrzostwo Województwa Kadetek. Reprezentantki Rumi nie dały żadnych szans koleżankom z Wicka,  a o przewadze gospodyń najlepiej świadczy fakt, że spotkanie trwało tylko 45 minut.

Mistrzostwa Pomorza Kadetek
APS Rumia I - ULKS Kleks Wicko  3-0 ( 25:7, 25:8, 25:10)
APS: Magdalena Orlicka, Agnieszka Rychter,  Weronika Chodyko,  Aleksandra Cichoń,  Zuzanna Goleń,  Alicja Sokołowska,  Natalia Kass,  Eliza Pribnow,  Kamila Bryła,  Marta Przyradzka,  Olga Soboczyńska,  Patrycja Bolin.

Już w piątek w daleką drogę do Białegostoku udały się młodziczki Akademii Piłki Siatkowej Rumia. Bardzo silnie obsadzony Ogólnopolski Turniej o Puchar Prezydenta Białegostoku miał być dla podopiecznych Roberta Sawickiego okazją do zweryfikowania poziomu na którym aktualnie znajduje się nasz zespół. Chyba nawet trener, który bardzo wierzy w potencjał swoich siatkarek, nie liczył, że wnioski po tych zawodach będą tak optymistyczne. Rumianki zdobyły puchar. Pokonały drużyny z Ostrołęki, Radomia, Białegostoku (dwa zespoły), Świdnika, Wieliczki i w żadnym ze spotkań nie straciły seta!

Ogólnopolski Turniej o Puchar Prezydenta Białegostoku

APS: Damaske Paulina, Konefke Weronika, Makowska Agnieszka, Mazurek Sandra, Przyradzka Zofia, Reiter Sandra, Stolińska Anna, Żak Kamila

Bardzo ciekawe siatkarskie widowisko obejrzeli rumscy kibice w sobotni wieczór. W hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zespół Akademii Piłki Siatkowej podejmował Orła Malbork. Gospodynie ambitnie walczyły o zwycięstwo, ale ostatecznie uległy.

Wszystkie dotychczasowe spotkania siatkarek z Rumi wyglądały bardzo podobnie. Pierwsze piłki, a nawet sety każdego z meczów rumianki grały z bojaźnią, niepewnie i pozwalały przeciwniczkom na dominację. Przeciwko Orłowi akademiczki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony od samego początku. Największą poprawę widać było w przyjęciu zagrywki. Spokój w tym elemencie przełożył się skuteczność ataku. Ponieważ zespół po drugiej stronie siatki także nie zamierzał „odpuszczać”, widownia rozgrzała się bardzo szybko dzięki zaciętej walce na parkiecie. Wynik oscylował wokół remisu aż do momentu gdy w drużynie gości na zagrywkę udała się Dominika Mikołajewska. Jej silne serwisy sprawiły mnóstwo problemów przyjmującym APS i pozwoliły odskoczyć Orłowi na cztery punkty (20:16). Gospodynie ambitnie walczyły, ale nie znalazły sposobu na powstrzymanie rozpędzonych przeciwniczek i to przyjezdne objęły prowadzenie w spotkaniu.

Na drugiego seta trener Orła Malbork Paweł Tercjak nie desygnował Mikołajewskiej, która była liderką swojej drużyny w pierwszej odsłonie. Możliwe, że szkoleniowiec chciał dać odpocząć swojej zawodniczce, która dzień wcześniej w barwach Atomu Trefla Sopot rozegrała spotkanie w ramach Młodej Ligi Kobiet. Brak liderki wpłynął demotywująco na malborczanki, a sprawy w swoje ręce wzięła Angelika Wilczyńska, która także reprezentowała Sopot w Młodej Lidze w piątek. Jej seria sześciu zagrywek była początkiem dominacji rumianek. Zupełnie rozbite siatkarki z Malborka nie były w stanie wyprowadzić składnej akcji, a APS prowadził w pewnym momencie już 17:5! Taki wynik zdekoncentrował gospodynie, które pozwoliły „odrodzić się” przeciwniczkom, ale wygrana w drugim secie padła, ku uciesze kibiców, łupem akademiczek z Rumi.

Trzecia odsłona to koncert gry z obu stron siatki: długie wymiany, walka o każdą piłkę i ogromne emocje na boisku i trybunach, a żadna z ekip nie była w stanie zdobyć więcej niż dwóch punktów z rzędu. Gdy wreszcie APS odskoczył na trzy punkty (19:16) widzowie mieli nadzieję, że to bezpieczna przewaga. Kolejny raz okazało się, że nie ma takiego pojęcia w żeńskiej siatkówce. Orzeł wyrównał i doprowadził do gry na przewagi, a po chwili seta asem zakończyła Mikołajewska.

Przebieg trzeciej partii dawał nadzieje rumskim kibicom, że graczki Akademii Piłki Siatkowej w czwartej odsłonie przełamią przeciwniczki i doprowadzą do tie-breaka. Okazało się jednak, że dotychczasowa walka kosztowała gospodynie zbyt wiele sił i nie były w stanie grać na takim poziomie jak we wcześniejszych setach. Serią serwisów Katarzyna Kuleta wyprowadziła Orła na prowadzenie 16:11 i po tym ciosie siatkarki z Rumi już się nie podniosły i trzy punkty do drugoligowej tabeli pojechały do Malborka.

II liga kobiet.

Akademia Piłki Siatkowej Rumia – UKS Malbork 1:3 (22:25; 25:21; 26:24; 25:15)

APS: Modrzejewska, Meller, Narwojsz, Laskowska, Wilczyńska, Rudnik, Reszka (libero); Piotrowicz, Orlicka, Potrykus, Rychter, Filipkiewicz

Orzeł: Kuleta, Fedusio, Kostkowska, Krupa, Mikołajewska, Sikora, Kulig (libero); Rekowska, Wysocka, Szczyrba, Łyczkowska (libero).

Widzów ok. 80.

 

Nadchodzące mecze




Wcześniejsze mecze

Klub STU